Kobiety – niekompetentne czy niepewne?

Brak pewności siebie u kobiet hamuje ich rozwój zawodowy. Nie wynika on jednak z braku kompetencji, lecz z uwarunkowań kulturowych.


Pamiętam, jak na drugim roku studiów dostałam telefon z propozycją pisania artykułów do nowopowstającego magazynu. Parsknęłam wtedy śmiechem. No bo jak to, ktoś może chcieć pracować z takim bardzo małym misiem jak ja? Pewnie robi mnie w balona. Studia humanistyczne w toku, niewielkie doświadczenie zawodowe i skrzętnie maskowany, kompletny brak pewności siebie. To nie mogło się udać. Myślałam, że nie jestem wystarczająco dobra, ani kompetentna. Usłyszałam jednak, że po prostu brakuje mi wiary w siebie.

Minęło trochę czasu i niemal całkowicie zapomniałam o wątpliwościach sprzed kilku lat. Przypomniał mi o nich dopiero felieton Anny Dziewit-Meller z „Tygodnika Powszechnego”, w którym przytacza anegdotkę łudząco podobną do mojej, choć z udziałem znanych nazwisk i szanowanych tytułów. Felieton przesłałam też kilku fantastycznym kobietom, które komentowały go na dwa sposoby: też tak mam lub wszystkie moje koleżanki tak mają.

Brak pewności siebie u kobiet

Gdy profesorka Margarita Mayo postanowiła zbadać, dlaczego tak niewiele kobiet zajmuje wyższe stanowiska kierownicze, na pierwszy plan wysunął się brak pewności siebie.

Podczas badania okazało się, że kobiety na ogół trafnie oceniały swoje możliwości, natomiast mężczyźni często zbyt optymistycznie patrzyli na własne kompetencje. Mężczyźni są więc bardziej pewni siebie niż kobiety, co niejednokrotnie hamuje rozwój tych drugich.

Dziewit-Meller przytacza przykłady kobiet, które odniosły zawodowy sukces, a mimo tego przyznają, że nie zawsze wierzyły we własne możliwości. Jedna z najbardziej wpływowych kobiet w biznesie, szefowa operacyjna Facebooka, Sheryl Sandberg w rozmowie z dziennikarkami Claire Shipman i Katty Kay, przyznała, że momentami czuje się jak oszustka, której udało się odnieść sukces. Z kolei Clara Shih, CEO Hearsay Systems, wyjawiła im, że przez całe życie miała poczucie, że jest gorsza od swoich kolegów. Dziennikarki zauważyły podobne objawy u siebie. Doszły więc do wniosku, że kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn nie czują się wystarczająco dobre i brakuje im pewności siebie.

 

Jakich ludzi postrzegamy jako pewnych siebie?

Mayo przeprowadziła także badanie na 236 pracownikach zespołu inżynierów (kobiet i mężczyzn) w międzynarodowej firmie IT. Pracownicy byli oceniani w ankietach przez swoich przełożonych, współpracowników i osoby na równoległych stanowiskach pod kątem kompetencji i ciepłego sposobu bycia. Kryteria te zostały wybrane na podstawie wcześniejszego badania Susan Fiske, z którego wynikało, że to właśnie te dwie przesłanki są kluczowe w ocenie innych osób.

Badanie Mayo wykazało, że:

mężczyźni byli postrzegani jako pewni siebie, jeżeli postrzegano ich jako kompetentnych, z kolei kobiety były one oceniane jako pewne siebie, jeżeli postrzegano je zarówno jako kompetentne, jak i ciepłe. Kobiety muszą być postrzegane jako ciepłe, jeżeli chcą pozyskać atuty wynikające z ich kompetencji i być postrzegane jako pewne siebie i wpływowe; kompetentni mężczyźni są postrzegani jako pewni siebie i wpływowi niezależnie od tego, czy są ciepli w sposobie bycia, czy też nie.

Podsumowując: nie wystarczy być kompetentną, żeby uchodzić za pewną siebie. Od kobiet oczekuje się tego, by były opiekuńcze i ciepłe. Nie wpływa to przecież na ich zawodowe kompetencje, a jedynie na wizerunek w oczach innych.

 

Kobiety-ekspertki

Profesor Stanisława Kanas w wywiadzie dla gazeta.pl, zwraca uwagę na to, że media nie tylko nie pomagają, co wręcz przeszkadzają w kreowaniu pozytywnego wizerunku kobiet. Matematyczka podkreśla, że media promują modelki, celebrytki, skandalistki, kobiety, które karierę osiągają tylko z powodu wyglądu. W programach telewizyjnych, kolorowych gazetkach i na plotkarskich portalach nie występują kobieta naukowiec, nauczycielka, lekarka, matematyczka. Dodaje też, że:

promowany wizerunek jest wygodny dla mężczyzn, bo na tle tych głupiutkich kobiet bardzo łatwo udawać geniusza, nawet jeśli się nim nie jest.

Wystarczy włączyć dowolny program publicystyczny, by zobaczyć jak niewiele kobiet (o ile w ogóle) się w nich pojawia. Czy to znaczy, że brakuje nam kobiet-ekspertek? Portale takie jak ekspertki.org i Znane Eskpertki udowadniają, że nie. Czy dzięki temu w mediach pojawi się więcej kobiet? Miejmy nadzieję, że tak. Przecież nic dziwnego, że przyzwyczajone do mediów bez kobiet dziewczyny, czują się niekompetentne i niepewne swoich możliwości. Często zupełnie niesłusznie.

 

Przeczytaj także: Czy biznes może być odpowiedzialny?

Podobał Ci się artykuł? A może z czymś się nie zgadzasz? Nie ważne, którą opcję wybierasz - podziel się swoją opinią w komentarzu :)

7 Replies to “Kobiety – niekompetentne czy niepewne?”

  1. Ja też mam ogromny problem z pewnością siebie. Kiedy ktoś mi proponuje nową ścieżkę rozwoju zawodowego, mimo to, że chcę to szybko sie wycofuję, bo się boję, że nie dam rady. Staram się temu przeciwdziałać, ale nie zawsze daję radę.Cały czas mam poczucie, że wiem i umiem za mało…

  2. Zgadzam się z Tobą 🙂 Ostatnio czytałam artykuł Anny Dziewit Meller i myślę, że wiele z nas tak ma, że posiada jakieś kompetencje a i tak myśli, że jeszcze wie za mało bądź jest niewystarczająco dobra. Bez prób, ryzyka itp nigdy się o tym nie przekonamy, dlatego myślę, że warto się rozwijać próbować nowych rzeczy – dzięki temu uzyskujemy pewność siebie – jak coś nie wyjdzie mówi się trudno. Warto jednak pamiętać, że „kto nie ryzykuje nie pije szampana” . Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie : http://zdrowopieknieibezglutenowo.blogspot.com/

  3. Właśnie nie do końca to rozumiem.. Facet jeśli wykazuje się wiedzą i kompetencjami, a będzie największym chamem to i tak jest postrzegany jako właściwa osoba na stanowisku, natomiast kobieta musi być jeszcze miła…. To trochę słaba opcja, zwłaszcza że aplikując na stanowisko czy podejmując pracę nie idziemy tam żeby szukać przyjaciół….. Pozdrawiam

    http://matkowac-nie-zwariowac.blogspot.com/

  4. Bardzo dobry tekst, poruszający ważny temat. Ja w trakcie studiów podyplomowych Gender Studies zrozumiałam, że u kobiet ograniczenia i brak pewności siwbie pojawiają się w trakcie socjalizacji i przyuczania ich do określonych rol społecznych. Felieton Anny Dziewit-Meller też czytałam. Bardzo ciekawy.

  5. Bardzo dobry tekst. Jestem osobą, która coś tam zawodowo osiągnęła, wiem więc coś na ten temat. Pewność siebie, czy nawet tylko pokazanie tej pewności siebie, bardzo pomagają. Być może nawet otwiera wiele drzwi. Zdecydowanie przychodzi nam to trudniej (zupełnie niesłusznie) niż mężczyzną. Nawet niekompetentny facet ma szanse na awans gdy jest pewny siebie i umie się „sprzedać”. U kobiet to tak nie działa. Zaskoczyłaś mnie tym ciepłem. Ale zgadzam sie w 100%. Kobieta piękna, pewna siebie, kompetentna ale nie umiejąca dogadać się z innymi, kiedyś w moim życiu, poniosła sromotną klęskę. I z tego co widzę po latach, do dzisiaj nie wyciągnęła wniosków.
    Tak, że podpisuję się w 100% pod tym tekstem.

    1. Dziękuję. Twój komentarz utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że warto mówić o takich rzeczach, żeby było jak najmniej takich kobiet, jak Twoja koleżanka, a więcej takich, jak Ty. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *